polski english

Kornwalia, warto się wybrać

12-06-2013

Nie musisz jechać do Hiszpanii aby zobaczyć piękne plaże, palmy i błękitne morze – wystarczy, że pojedziesz do Kornwalii! Nie wierzysz?

Zobacz  zdjęcia i poznaj historię tego regionu! Kornwalia (Cornwall, Kernow) to najbardziej wysunięte na południowy zachód hrabstwo Anglii. Kornwalia cieszy się sławą jednego z najbardziej malowniczych zakątków Wielkiej Brytanii i jedną z największych atrakcji są tutaj piaszczyste plaże, które dorównują urodą śródziemnomorskim wybrzeżom.

Właśnie przepiękne krajobrazy spowodowały, że Kornwalia jest często porównywana do francuskiej Riwiery. Ciepły klimat (średnie temperatury najwyższe na wyspach!), pozwala wyrosnąć roślinom, których nie zobaczysz nigdzie indziej w Wielkiej Brytanii. Jest tutaj bardzo dużo zieleni, różnorodnych drzew, krzewów oraz palm (tak, palm!).

St._Ives_plazaoxfordshire.pl.jpg
Plaża w St. Ives


Co warto zobaczyć w Kornwalii?

St. Ives
Kornwalia słynie z pięknych plaż, więc naprawdę musisz je zobaczyć. Jednym z najbardziej słynnych miejsc jest St. Ives (z kornwalijskiego Porth La). To miejsce wcale nie przypomina standardowego brytyjskiego krajobrazu, żółty piasek, błękitne morze – sam zobacz.

Do St. Ives najlepiej dojechać kolejką – pamiętaj, w czasie sezonu S. Ives będzie na pewno zatłoczone i trudno będzie znaleźć miejsce parkingowe. Dogodnym rozwiązaniem jest Park and Ride, możesz zostawić swój samochód w pobliskim Lelant (koszt £2,50 za cały dzień), kupić bilet (£8 dla czterech osób) i w za jakieś 20 minut będziesz rozkoszował się słońcem i widokami St. Ives. Pociąg zawiezie cię prawie na plażę! (Pociąg kursuje co pół godziny, więc nie ma co się obawiać, że nie zdążysz na następny).

St. Ives słynie też z życia artystycznego; znajduje się tutaj filia Tate Gallery, a w ciągu roku odbywa się też wiele festiwali i koncertów.

Jeśli nie chcesz leżeć na plaży ani nie interesuje cię życie kulturalne, wtedy możesz wybrać się na spacer po pobliskich klifach i wybrzeżach. Naprawdę jest co oglądać.

Gwithian
Gwithian jest to mała, spokojna wioska w Kornwalii, znajdująca się po przeciwnej stronie zatoki od St. Ives. Jest tam mały pub, Red River, który wziął swoją nazwę od pobliskiej rzeki (rzeka z kolei wzięła nazwę od koloru, który był powodowany działalnością górniczą). Można tam wybrać się na miły spacer wybrzeżem – koniecznie zobacz latarnię morską na wyspie! Jeśli będziesz miał szczęście to na pobliskich skałach zobaczysz grupę fok! Kornwalia jest naprawdę wspaniałym miejscem do obserwowania przyrody, oprócz fok możesz tu zobaczyć także rekiny! (na szczęści dla tutejszych surferów są to niegroźne dla ludzi rekiny wielorybie, ale i tak widok takiego olbrzyma na wolności to nie lada przeżycie). W okolicy pełno jest biur podróży, które oferują bezkrwawe polowanie na rekiny z aparatem, już za £20 za osobę możesz popłynąć na krótki rejs, w celu przyjrzenia się tej wielkiej rybie.

Newquay

Kornwalia słynie z plaż, które mają idealne warunki dla surferów, a Newquay jest swoistą Mekką dla wszystkich pasjonatów tego sportu. Tutaj odbywają się regularnie międzynarodowe konkursy i zawody surferskie, tutaj możesz też spotkać najlepszych surferów Wielkiej Brytanii. Od kilku grup młodych ludzi z deskami surfingowymi można było usłyszeć język polski, co jest chyba dowodem na to, że ten sport zdobywa popularność również wśród naszych rodaków (prośba do złośliwych – proszę tylko nie mówić, że Polacy czyścili deski Anglikom:).

newquay_dom_na_wzgorzu_oxfordshire.pl.jpg

Newquay

Land’s End
Jeden z najbardziej wysuniętych zakątków Anglii (południowy - zachód) – bardzo popularne miejsce wśród organizatorów rowerowych maratonów. Corocznie setki ludzi rozpoczynają tutaj rowerową podróż do John o' Groats (najdalej na północ wysunięty skrawek Szkocji – pomijając wyspy). Tradycyjnie trasa ta wynosi 874 mil (1,407 km) i zajmuje średnio 15 dni. Niezłe wyzwanie!

Eden Project
Eden Project – największa szklarnia świata, ogród botaniczny gdzie zgromadzono kilkanaście tysięcy gatunków roślin z różnych stref klimatycznych. W ogrodzie panują warunki sprzyjające hodowli bardzo egzotycznych roślin takich jak bananowce, bambusy, palmy, różne przyprawy, herbatę, kakao i wiele innych. W Eden Project można zobaczyć wystawy poświecone ekologii i znaczeniu roślin w życiu na Ziemi. Ogólnie Eden Project to gratka dla ludzi interesujących się ogrodnictwem i ekologią.

Goonhilly Satellite Earth Station
Goonhilly Satellite Earth Station – jedna z największych stacji satelitarnych na Ziemi, prawdziwy rarytas dla osób interesujących się telekomunikacją. Największy talerz satelitarny ma 32 metry średnicy – niestety nie wiadomo jaka będzie przyszłość stacji. Właściciel, firma BT, ogłosił w 2010, że centrum dla zwiedzających będzie zamknięte. Niestety oficjalna strona nie podaje żadnych informacji poza tym, że stacja jest zamknięta dla zwiedzających. Jednak nie wszyscy poddają się po usłyszeniu tej informacji!

Symbole Kornwalii
Najbardziej znanym symbolem Kornwalii jest charakterystyczna flaga, biały krzyż na czarnym tle. Flaga ta była używana już podczas wypraw krzyżowych i według legendy została stworzona przez świętego Pirana, patrona kornijskich górników.

latarnia_oxfordshire.pl.jpg
Latarnia morska koło Gwithian


Symbolem Kornwalii jest też ptak, wrończyk. Legenda mówi, że w tym ptaku żyje duch króla Artura. Ptak ten bohaterem wielu legend i podań kornwalijskich.

Kornijskie Pasty czyli bułka z gorącą wkładką (niektórzy mówią, że to pieróg). Pasty to tradycyjna potrawa Kornwalii, uważa się, że wykształciła się jako przysmak kornijskich górników, pieczona bułka ma charakterystyczną obwódkę z ciasta – uważa się, że ta obwódka umożliwiała górnikom jeść bułkę nie brudząc reszty posiłku.

Praca dla Polaków w Kornwalii

Najbardziej rozwiniętym przemysłem Kornwalii jest turystyka i w sezonie jest bardzo dużo pracy w pubach, barach, hotelarstwie i ogólnie we wszystkich miejscach związanych z turystami. Bazując na ilości spotkanych Polaków i słyszalności polskiego języka na ulicach, można przyjąć, że Kornwalia jest bardzo popularnym miejscem życia, pracy i wypoczynku dla narodu znad Wisły. Polacy dają sobie dobrze radę wszędzie i tak naprawdę gdziekolwiek się nie poruszysz znajdziesz Polaka. Sainsbury w Newquay? Polacy układają towary na półkach. Sklepik w St. Ives? Polska ekspedientka ładnie zapakuje ci upominek. Masz ochotę na kornijskie pasty? Uprzejmy pan z plakietką „Maciek” poda ci gorący przysmak. Nawet  Eden Project nie może obyć się bez ogrodników mówiących językiem Słowackiego i Mickiewicza. I tak można wyliczać bez końca.
Na pewno poza sezonem jest mniej pracy, ale Polak jest zaradny nie tylko w sezonie, więc na pewno znajdzie pracę.

Jak dojechać do Kornwalii?
Kornwalia to ciekawe miejsce, ale to jest naprawdę kraniec Brytanii, więc przygotuj się na co najmniej kilkugodzinną podróż. Pewne jest zawsze połączenie kolejowe; dojedziesz tutaj z Birmingham, Bristolu, Londynu i innych większych miast. Polak z Oxfordu czy Banbury dojedzie tutaj koleją w około 6 godzin (z przesiadkami). Polak z Didcot oczywiście ma zawsze bliżej (ach ten Parkway!). Nie ma problemu z dojazdem z Birmingham, Londynu, Liverpoolu czy innego z dużych miast.

Do Kornwalii dojedziesz też autobusem National Express. Podobnie jak koleją dojedziesz tu z większości dużych miast, jednak podróż może zająć troszkę dłużej.

Jeśli wybierasz się ze znajomymi lub rodziną to najlepiej chyba wybrać się w podróż samochodem. Jesteś wtedy niezależny (prawie – korki!), możesz zrobić przystanki w ciekawych miejscach i zobaczyć o wiele więcej interesujących rzeczy. My pojechaliśmy samochodem, podróż była bardzo ciekawa, ale...8 godzin może trochę zmęczyć! Wszystko przez, jak to mówią na wyspach, „traffic”, czyli po naszemu gigantyczne korki.

Najlepiej wstać raniutko, wbić się na A5, przejechać koło Bristolu, potem zjechać na A30 i jechać tą drogą aż do wielkiej wody. Możesz też tutaj dotrzeć kierując się na Plymouth (A38).

Byłeś w Kornwalii? Podziel się swoimi zdjęciami i wrażeniami! Więcej zdjęć w galerii. Chcesz dowiedzieć się więcej o Kornwalii - zapytaj na Forum!

 St._Ives_widok_oxfordshire.pl.jpg

Widok na St. Ives

Ciekawe wydarzenia

Sonda

Obawiasz się wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej?
 Tak
 Nie
 Nie mam zdania

Newsletter

Jeśli chcesz otrzymywać informacje, wybierz interesujące Cię kategorie i podaj swój adres e-mail.